Nowe marki telefonów czyli Chińskie podróby. Od jakiegoś czasu interesuje sie telefonami komurkowymi i zauważyłem jedną bardzo dziwną sprawe a mianowicie chińskie podróby których jest na allegro od groma telefony o nazwach typu "NOKLA""Sunny Ericsson" Co mnie bardzo dziwi te chińskie podróby czasami są bardzo podobne do pierwowzoru Słyszeliśmy wcześniej o telefonach iPhone, chińskiej tradycji i ostrzegaliśmy przed nimi, a na rynku jest ich wiele, wiele, nawet niedawno był biały chiński iPhone 4 Inne chińskie marki. Liczba chińskich marek i firm, które za sprawą ich importu z Chin są coraz popularniejsze i bardziej rozpoznawalne w Polsce, rośnie jak grzyby po deszczu. Inne przykłady takich brandów to np. ANKER – słynąca z akcesoriów elektronicznych, jak kable USB, ładowarki i słuchawki. Chińskie marki telefonów Krajowe firmy, które chcą budować zakłady podobne do Warsztatu 18, mogą się ubiegać o dotacje rządowe do 45 mln dol. Krajowy bank rozwoju współpracuje z chińskim ministerstwem Wielokrotnie śmiejemy się z wielu produktów „Made in China”, które nieudolnie próbują naśladować oryginalną markę. Niektóre chińskie firmy nieco z tym przesa Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Nợ Xấu. Wraz z rozwojem nowoczesnych technologii, zakupy stały się łatwiejsze. Możesz teraz kupić dowolne towary lub rzeczy, których potrzebujesz za jednym dotknięciem palców, zwłaszcza w... Wszyscy pochyliliśmy się nad gadżetami i jest to fakt powszechnie uznawany. Jednak prawdą jest również to, że dzieci w dzisiejszych czasach potrzebują gadżetów, które widzą... Zegarki mechaniczne są zegarkami dzisiejszych czasów. Te zegarki są znane z doskonałego rzemiosła i wspaniałych projektów. Zegarki te nie są również uzależnione od baterii do ich działania;... Makijaż jest nieodłączną częścią naszego życia. Możesz chodzić powoli i iść naturalnie lub wybrać odważną trasę - bez względu na to, jakie są Twoje wybory dotyczące makijażu,... Jakie niesamowite produkty można kupić na AliExpress? To pytanie pojawia się często i jest to zrozumiałe, zwłaszcza w przypadku platformy internetowej, która stale się rozwija. Coraz więcej kupujących online na całym świecie... Wraz z premierą Apple Airpods 2, również szał na zakup tego produktu wzrosła. Bezprzewodowe słuchawki AirPods mają bardzo elegancki i odpowiedni design i są... ADIDAS Yeezys są prawdopodobnie jednym z najbardziej popularnych linii sneaker gwiazdy na rynku dzisiaj, z niektórych rzadszych elementów w zakresie dzieje się tak dużo, jak... Trampki Golden Goose są zbyt ciężkie dla Twojej kieszeni? Nie martw się! Wyszukaliśmy kilka podróbek trampek Golden Goose, które wyglądają dokładnie tak samo, jak oryginalne! Trampki Golden Goose są niezwykle... Strona internetowa z ubraniami, Shein, zdobywa coraz większą popularność wśród niemal wszystkich kobiet na całym świecie. Jeśli naprawdę kochasz zakupy ubrań, to niemożliwe jest, że nie słyszałaś... Jest jedna rzecz, która nigdy się nie zmieni, a to jest pasja i miłość kobiety czują do ładnych sukienek. Sukienki są życie i dusza w... Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! 27 Apr 2008 23:14 3945 #1 27 Apr 2008 23:14 User removed account User removed account User removed account #1 27 Apr 2008 23:14 Od jakiegoś czasu interesuje sie telefonami komurkowymi i zauważyłem jedną bardzo dziwną sprawe a mianowicie chińskie podróby których jest na allegro od groma telefony o nazwach typu "NOKLA""Sunny Ericsson" Co mnie bardzo dziwi te chińskie podróby czasami są bardzo podobne do pierwowzoru np:Nokla lub super telefon z tv ,radiem i innymi bajerami no i na koniec chyba każdy juz słyszał o iphonie za 449zł Wszystkie telefony mają na wyświetlaczach u dołu beznadziejne naklejki z kopertami i książkami adresowymi co to ma byc przecież to i tak nie działa !!! Moim zdaniem takie cos to przestępstwo bo zdarzają sie aukcje gdzie podróbki są sprzedawane jako orginały i ludzie są oszukiwani polska policja powinna cos z tym zrobic a nie zlodzieja pozwalac na oszustwa!!!! Linki usunieto, temat poprawiony, ostrzeżenie udzielone - komismaja (proszę poczytać regulamin) #2 28 Apr 2008 06:49 karolark karolark Level 42 #2 28 Apr 2008 06:49 po 1 niepodawal linkow do allegro a to co podales to niesa podrobki przeciez jasno napisane ze NOKLA - i w tym wypadku tylko pazernosc i niedoczytanie opisu powoduje pozniej zale ( co innego jak jest celowe wporawdzanie w blad ze to NOKIA ) Przedstawiliśmy Wam ostatnio 7 ciekawych chińskich smartfonów – to jednak kropla w morzu, gdyż na chińskim rynku nowych propozycji jest od zatrzęsienia. Niektóre bardziej atrakcyjne, inne mniej, jednak z pewnością każdy zainteresowany znajdzie coś dla siebie. Jeżeli już to nastąpi rodzi się pytanie – gdzie dokonać zakupu? Na polskim rynku, za pośrednictwem dystrybutora lub pośrednika na portalach aukcyjnych (zwanego dalej sprzedawcą), na zagranicznych serwisach aukcyjnych, czy może bezpośrednio u producenta? Bez względu na to, na jaki wariant się zdecydujecie, jest kilka prostych zasad, którymi należy się kierować, aby nie paść ofiarą nieuczciwych przedsiębiorców. Kupujemy sprzęt w… Chinach Jest sporo portali aukcyjnych, na których dokonać można zakupu wymarzonego urządzenia mobilnego. Jednym z najbardziej popularnych (z elektroniką użytkową) jest AliExpress. Serwis jest domyślnie w języku angielskim, jednak bez najmniejszego problemu można dokonać zmiany na polski. Co ważne, podobnie jak platforma handlowa strona posiada program ochrony kupujących, co jest dodatkowym zabezpieczeniem podczas zakupów. Godnym uwagi jest również czy też Niekiedy wysyłkę do naszego pięknego kraju oferują również producenci, ale aby się o tym przekonać, najlepiej złożyć zapytanie przed zakupem. Polsce Polski rynek jest zalewany chińskimi smartfonami, które powoli stają się konkurencją dla markowych urządzeń dostępnych w każdym sklepie z elektroniką użytkową, serwisach aukcyjnych czy mniejszych sklepach internetowych. Nie oznacza to jednak, że w przypadku „chińczyków” kwitnie szara strefa i telefon możemy kupić wyłącznie z niepewnego źródła. Wystarczy zajrzeć na polskie e-giełdy lub poszukać oficjalnego dystrybutora. Na polskim rynku jest ich kilku – najbardziej znanymi są ZOPOtel z siedzibą w Warszawie, JIAYU POLSKA z Bielsko-Białej, a także iOCEAN Polska z Krakowa. W przypadku tego drugiego, według ostatnich informacji dystrybucją zajmuje się również Zen Phone z siedzibą w Warszawie. Jak widzicie, z zakupem smartfonu z Państwa Środka na polskim rynku nie ma najmniejszego problemu. Ile za to zapłacimy w…? Chinach Sugerowane ceny detaliczne w Chinach podawane w juanach i a po przeliczeniu waluty na krajową są śmiesznie niskie. W głowie zapala się lampka – skoro to jest tak tanie, to ja kupię od razu kilka sztuk i sprzedam znajomym lub na serwisach aukcyjnych z zyskiem, bo przecież model znanego producenta z podobna specyfikacją jest znacznie droższy. I jest w dużo prawdy, o ile mieszkacie w Chinach – wspomniane ceny nijak mają się do sprzedaży międzynarodowej. Zobacz również | Telewizja mobilna. Co oglądać, jak i za ile? Decydując się przykładowo na zakup ZOPO ZP998 – pierwszego na świecie phabletu z 8-rdzeniowym SoC – w oficjalnym sklepie ZOPO zapłacimy dolarów, co po przeliczeniu daje nam około 979 złotych. Cena jest atrakcyjna, mając na uwadze jej stosunek do wykorzystanych podzespołów oraz możliwości urządzenia. Jednak konia z rzędem dla tego, kto sprowadzi mi ten model za mniej, niż tysiąc złotych. Jest to niemożliwe z bardzo prostego powodu (i nie mam tutaj na myśli dodatkowej opłaty za przesyłkę) – podczas odprawy celnej (w momencie wysyłki na Urzędzie Celnym) dojdzie nam do kosztów podatek VAT, a zapłacimy go przy odbiorze paczki od kuriera albo listonosza. Doliczając wspomniane 23% podatku, cena ZOPO ZP998 zamyka się w kwocie około 1205 złotych. Pozostaje jeszcze koszt przesyłki, który wynosi od 25 do 27 dolarów. A zatem całkowity koszt zakupu wynosi około 1280 złotych. Kupując za pośrednictwem AliExpress zapłacimy około 1130 złotych. Analogicznie przeanalizujmy cenę Xiaomi Redmi 1S – Chińczycy mogą zakupić sprzęt za 799 juanów (około 400 złotych), zaś klienci spoza Chin muszą zainwestować około 160 dolarów (~490 złotych). Po opodatkowaniu cena wzrasta do 603 złotych. Koszt przesyłki może być darmowy, ale może również sięgać do nawet 35 dolarów. Po doliczeniu wszystkich kosztów, za Xiaomi Redmi 1S zapłacimy około 710 złotych. Jak widać, różnica wynosi aż 310 złotych względem ceny na chińskim rynku, a to nie mało – w dalszym ciągu warto jednak zakupić ten model i ściągnąć do Polski w legalny sposób. Polsce A teraz odpuszczamy sobie długi czas oczekiwania i doliczanie dodatkowych kosztów – kupujemy smartfon na polskim rynku. Ponownie skupimy się na ZOPO ZP998 – sprzęt na zakupić możemy od około 1199 złotych z wysyłką z Polski. Jak widać, cena jest nieznacznie niższa. Oficjalny dystrybutor sprzeda Wam phablet za 1249 złotych – zarobek na jednej sztuce nie jest tak kolosalny, jak większość to sobie wyobraża, gdyż sprzedawca musi zapłacić od zarobionej kwoty podatek (19%) oraz 23% VAT. Oczywiście również należy doliczyć odpowiednią kwotę za przesyłkę, jednak ta przeważnie nie przekracza dwudziestu złotych. W żadnym razie nie mam zamiaru bronić polskiego przedsiębiorcy, jednak staram się Was doinformować, abyście racjonalnie patrzyli na ceny chińskich smartfonów w Polsce. Czas oczekiwania na zamówiony produkt Kupując na chińskich portalach, na wymarzony smartfon możemy czekać nawet dwa miesiące (60 dni), o ile chcemy zaoszczędzić na przesyłce i paczka zostanie wysłana przez jeden z chińskich urzędów pocztowych. Decydując się na przesyłkę kurierską, paczka dotrze do adresata maksymalnie w ciągu siedmiu dni, choć i zdarzają się firmy, które oferują dostarczenie do dwudziestu dni. Kupując w Polsce czas dostawy w przypadku Poczty Polskiej wyniesie maksymalnie kilka dni (o ile paczka się nie zawieruszy) lub 1-2 dni robocze, jeśli decydujemy się skorzystać z usług firm kurierskich. Plusy i minusy zakupów w… Chinach Największą zaletą zakupu smartfonu z Państwa Środka jest oszczędność w postaci kilkudziesięciu złotych, a także satysfakcja, że nie zarobił na nas polski pośrednik, czy też dystrybutor. Pamiętajcie również, że chcąc zaoszczędzić jeszcze więcej, można dogadać się ze sprzedawcą, aby ten wysłał zamówiony towar jako prezent (koniecznie Pocztą) – wtedy dłuższy czas oczekiwania może dodatkowo zostać zrekompensowany brakiem opłat wynikających z polskiego prawa (o ile oczywiście Urząd celny nie zainteresuje się Waszą paczką). Do wad zaliczyć należy długi czas oczekiwania na przesyłkę, dłuższy czas oczekiwania w przypadku reklamacji (nawet kilka miesięcy), a także opłaty związane z przesyłką produktu do sprzedawcy (producenta), dwunastomiesięczny okres gwarancyjny, mniejsza szansa na odzyskanie zainwestowanych pieniędzy w przypadku natrafienia na nieuczciwego sprzedawcę, a także na problemy wynikające z transportu (uszkodzenie, kradzież zawartości). Warto pamiętać również, że paczki wysyłane z Chin do Polski nie są ubezpieczone, a więc znacznie trudniej dochodzić swoich roszczeń. Polsce Zalety dokonywania zakupów w Polsce wynikają przede wszystkim z ochrony prawnej – decydując się na zakup, jako klient mamy dziesięć dni na zwrot towaru bez podawania konkretnej przyczyny, a sprzedawca musi go przyjąć i zwrócić nam pieniądze. Zwykle możemy (a przynajmniej powinniśmy) liczyć na bezproblemowy kontakt ze sprzedającym – możemy do niego zadzwonić, pójść do salonu, sklepu czy komisu i samodzielnie sprawdzić, co kupujem. Do plusów zaliczyć możemy również dwuletni okres gwarancyjny, który oferują polscy dystrybutorzy, a także dochodzenie swoich praw (w przypadku nieuczciwego sprzedawcy) przed polskim Sądem. Zobacz również | Facebook, Google i granice Internetu Za minus mogę uznać jedynie wyższą cenę, która jest rekompensatą zalet wynikających z zakupów dokonywanych na polskim rynku, z pomocą pośredników. Na co zwrócić uwagę i czego unikać Bez względu na to, czy smartfon kupujemy w Polsce, czy w Chinach, przede wszystkim należy uważnie czytać opis sprzedawanego produktu, zasady obowiązujące na danej aukcji (w tym czas realizacji, skąd wysyłany jest towar, formy płatności, czy też zawartość zestawu sprzedażowego), aby oszczędzić sobie nerwów. Nie kupujmy telefonu z niepewnego źródła, od osoby ze spora ilością negatywnych komentarzy, czy też dopiero rozpoczynającą swoją działalność (mam tutaj na myśli chińskich sprzedawców). Ostrożność zachować należy również w przypadku mega promocji, czy też znacznie niższych cen względem konkurencji, gdyż rośnie prawdopodobieństwo otrzymania w przesyłce czegoś zupełnie innego. Oczywiście są jeszcze podrobione smartfony, dlatego też podkreślam jeszcze raz – czytajmy opisy. Zobacz także | Zniszczę go na sposobów sto: symfonia destrukcji W przypadku zakupu chińskiego smartfonu, ważne jest, aby sprawdzić standardy transmisji danych. Aby możliwe było swobodnie korzystanie z internetu, urządzenie musi obsługiwać standard UMTS 900 MHz, a także 2100 MHz. Ten pierwszy jest szczególnie pożądany, gdyż pozwala na korzystanie z Bezpłatnego Dostępu do Internetu (BDI) oferowanego przez spółkę telekomunikacją Aero2. Ale to niejedyny powód, dla którego ten standard powinien być obsługiwany przez Wasz nowy smartfon – jego obecność docenią wszyscy często podróżujący nie tylko po Polsce, ale również Europie, a także mieszkający w mniejszych miejscowościach. Podsumowując Chińskie smartfony to interesujące i tanie urządzenia, będące atrakcyjną alternatywą dla słuchawek z logo cenionego producenta – nie każdy jednak może być tu docelowym odbiorcą. Najtrudniej jest się przełamać i zrobić ten pierwszy krok. Zakupy na zagranicznych serwisach aukcyjnych wcale nie muszą kończyć się źle, gdyż i w Polsce możemy natrafić na nieuczciwych sprzedawców. Zawsze warto zachować zdrowy rozsądek. Ważna uwaga. Urządzenia z Państwa Środka dedykowane są świadomym osobom, które wiedzą, czego mogą się spodziewać (i realnie patrzą na zaimplementowane podzespoły), a także wszystkim poszukujących smartfonu pozwalającego uwolnić się od noszenia dwóch urządzeń jednocześnie (tryb Dual SIM w chińskich telefonach jest często spotykany). Znając wady i zalety, na którą formę zakupu byście się zdecydowali? Osatnio natknłam się na allegro na chińskie podróbki niemalże identycznie jak orginały,a kuszą nieporównywalnie niższymi cenami. Oczywiście zaciekawiona zaczęłam szukać opinii na ich są podzielone. Stąd moje sa tu taj jakies posiadaczki takich chińskich telefonów?Jakie są Wasze opinie? Warto kupić? Sama nie jestem zdecydowana na zakup i broń Boże nikomu go nie sugeruje ani nikogo do niczego nie namawiam,po prostu jestem ciekawa czy zwykły bubel,czy jednak warte poświęcenia uwagi... Zachęcam do wypowiadania się,by wątek nie umarł śmiercią naturalną Jeżeli zle umiesciłam watek,prosze o przeniesienie nie kupuj , nie warto. na pierwszy rzut oka ich 'phone' wygląda jak iphone, ale grafika jak z komodory a bateria ledwo zipie moja kumpela ma Mój chłopak posiada. Ja w życiu bym nie kupiła, z prostej przyczyny, nie wiem czy wszystkie, ale on miał przysyłany z zagranicy i kiedy cos się z nim działo trzeba było odsyłać własnie tam. Kiedy coś się popsuło miał dostać nowy, identyczny, a przysłano mu zupełnie inny. W jego modelu nie można ustawić swojej tapety, ponieważ minute póżniej ona znika i pojawiają się jakieś zdjecia kobiet - chinek, japonek czy jakiś tam. Wiem też że kiedy wysyłam mu mms'a nie moze powiększyc zdjęcia tak jak w normalnym telefonie, owszem powiększa się, ale nie mozna przesuwac obrazu. Dodam tylko, ze ma imitacje iphona. kumpela ma dotykowego ;> ciężko "trafić" tak aby zatrybił.. ogólnie nie polecam A czy ktos posiada imitację NOKII N97? tak naprawdę to każdy telefon jest made in china ale co do tych podróbek z all też kiedyś się nimi interesowałam, ale odpuściłam sobie czytając jakie to są wynalazki jeśli ktoś lubi adrenalinę i ma baaaardzo dużo cierpliwości to niech kupi, ja wolę kupić telefon Nokii i mieć gwarancję, i takie tamCytataneciulka151 A czy ktos posiada imitację NOKII N97? ja chciałam kupić właśnie n97, nigdzie nie mogłam znaleźć oryginalnej. ale w końcu wzięłam c6 oryginalną, bardzo podobna, specyfikacja w sumie taka sama Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-04-25 09:55 przez Monia_G12. podaj mi na allegro link to tych telefonów , bo jestem ciekawa jak to wyglada a nie moge znaleśc z góry dzieki Ja mam Podróbka Nokii n8, jestem bardzo zadowolona. Ma nawet telewizor i taka wyciąganą antenę Dostałam 2 baterie, słuchawki, kabel usb. Bateria trzyma ze 2/3 dni. Jedyna wada to to że przesyłka trwa jakiś miesiąc, no i antena do wifi jest słaba, ale zawsze jest. Nie kupuj, zaraz Ci sie popsuje miałam więc szczerze odradzam. Cytatimyourenemy666 Ja mam Podróbka Nokii n8, jestem bardzo zadowolona. Ma nawet telewizor i taka wyciąganą antenę Dostałam 2 baterie, słuchawki, kabel usb. Bateria trzyma ze 2/3 dni. Jedyna wada to to że przesyłka trwa jakiś miesiąc, no i antena do wifi jest słaba, ale zawsze jest. Pamietasz może u jakiego sprzedawcy kupowałaś? niestety nie, ale jak znajdę, to ci dam znać na priv. : ) ja kiedys mialam i nie polecam... wszytstko powoli wysiadalo, ze o marnej baterii ktora trzymala maxymalnie 10 godzin to już nie wspomne... ja miałam po miesiącu już nie działał mój chłopak ma osobiście T5000 :p DWIE KARTY , TELEWIZJA , INTERNET działa sprawnie bez zarzutów pomijając to że urwał antenę dzięki której działało tv mieliśmy też w posiadaniu iphon-a , był w kieszeni z kluczami i wyświetlacz poszedł , wyświetlacz kupiliśmy za grosze tylko nikomu nie chce się go naprawiać aktualnie szwagier mojego chłopaka ma x10 i jedyne co narzeka to nie potrafi pisać esów na dotykowych większość z tych telefonów ma internet , telewizję , działa na die karty sim , aparaty nom nie są może i najlepsze ale idzie je podciągnąć do 8mpx wgrywając jakieś tam specjalne programy dodam jeszcze że na all te telefony są drogie , ponieważ na chińskich stronach są o połowę tańsze aa i na pewno jeszcze jakieś zamówimy bo co do jakości to nie są wcale złe to moje lg cookie w porównaniu do chińskich jest do dupy ja kupiłam i się przejechałam! Nie działał głośnik i tel co jakiś czas sam się wyłączał. Oczywiście na porozumienie z allegrowicznem nie było rady, bo on wiedział lepiej, a samej nie moglam wymienić głośnika, bo żaden nie pasował, a pytałam we wszystkich komisach w mieście... Także jak coś Ci się rozwali w swoim mieście nie znajdziesz części wymiennych, do kitu. Acha i przypomnualo mi się. Nby telefon był nowy, a w galerii było zdjęcie jakiegoś Chińczyka przy taśmie w pracy, także... ech, Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-04-25 10:32 przez o_ou. Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum. Made in China. Wszyscy wiemy, że większość światowej produkcji elektroniki odbywa się w Chinach. Wokół tego krótkiego określenia narosło mnóstwo mitów – niska jakość wykonania, awaryjność i ogólna tandeta. Teraz na naszych oczach zachodzi prawdziwa rewolucja. Ot mieszkańcy Państwa Środka postanowili się zbuntować i wyprodukować coś własnego (i przy okazji tańszego, choć z roku na rok ich ceny również rosną). I tutaj „zachodnie” firmy mogą mieć niezły orzech do zgryzienia. Jako gówniarz zachwycałem się wszelką elektroniką z Japonii. Ten daleki kraj produkował naprawdę świetne rzeczy – od magnetowidów Sanyo (kto takiego nie miał?), poprzez walkmany Panasonica, kończąc na konsolach Nintendo. Na drugim biegunie znajdowały się wszystkie chińskie podróbki, które można było znaleźć na Stadionie Dziesięciolecia za grosze. I tak kupowało się je, coraz bardziej nienawidząc najludniejszego kraju świata. Aż do czasu rewolucji smartfonowej. W dalszym ciągu 80 procent całej produkcji światowej elektroniki pchanej jest przez Chiny. Co więcej – nawet ekskluzywne hipsterskie iPhone-y powstają w fabrykach koło Pekinu. Karmiona bestia rośnie w siłę i zaczyna zjadać swojego pana, czego najlepszym przykładem jest sukces marek Huawei, Xiaomi oraz Lenovo. A przecież istnieje wiele innych mniej lub bardziej znanych chińskich producentów. Lenovo – rok założenia 1984 ZTE – rok założenia 1985 Huawei – rok założenia 1987 OPPO – rok założenia 2001 Meizu – rok założenia 2003 Tecno – rok założenia 2006 vivo – rok założenia 2009 Xiaomi – rok założenia 2010 Honor – rok założenia 2013 OnePlus – rok założenia 2013 realme – rok założenia 2018 Redmi – rok założenia 2019 POCO – rok założenia 2020 Jak widać, większość firm powstała (lub została wydzielona z firmy macierzystej) w XXI wieku, kiedy to Samsung, Sony czy LG były już markami o kilkudziesięcioletniej historii! Przykładowa oferta z Huawei P40 Pro: Najlepsze telefony Huawei na 2021 rok -> Wszystkie wspomniane firmy uczyły się od mistrzów fachu – Samsunga, LG, Apple’a, Sony. Jako podwykonawcy, posiadały one dostęp do technologii, pomysłów i kierunków rozwoju. Po zebraniu odpowiedniego kapitału powiedziały „Dość! Pakujemy manatki i startujemy ze swoim biznesem! A co!”. Narodziny smoka I tak narodził się smok. Wielka bestia zjada wszystko na swojej drodze, podbijając kolejne kraje i pozostawiając zgliszcza na swej drodze. Ta głęboka metafora doskonale opisuje nastroje, jakie panują wśród największych graczy na rynku. Choć w dalszym ciągu Zachód dominuje w produkcji telefonów, to na horyzoncie rysuje się wyraźny trend w stronę rozwiązań projektowanych przez Chińczyków. Absolutnie nie ma w tym nic złego! Biorąc do ręki np. najnowszego Huaweia P40 Pro lub Xiaomi Mi 10 mamy wrażenie trzymania czegoś wyjątkowego, czegoś co ma szansę pokonać S20 lub inne jabłko. Jasne – przekonanych nic nie zmusi do zmiany swojej miłości. Tutaj nie ma nawet co próbować. Co więcej, sam należę do zadeklarowanych fanów Samsunga, za którego oddałbym nerkę – jeszcze dopłacając. Są jednak chwile, w których warto uprzedzenia odłożyć na bok. Przykładowa oferta z Xiaomi Mi Note 10: Najlepsze telefony Xiaomi na 2021 rok -> Dojrzewanie smoka Najnowsze chińskie słuchawki całkowicie zmieniają podejście do produktów z tego kraju. Jakość wykonania stoi na najwyższym możliwym poziomie – w tym miejscu nawet świętej pamięci Steve Jobs przyznałby kudosy za to, czego dokonali Chińczycy w tak krótkim czasie. Kolejnym aspektem jest wydajność i ogólne wrażenia z obsługi smartfona. Przyznam, że całkiem zacnie pracowało mi się na najnowszym Xiaomi, jak i Huaweiu. Trochę gorzej z Lenovo, które nie tak dawno temu wyłożyło kasę za Motorolę i korzysta z ich patentów, choć jestem pewny, że i na nich przyjdzie czas. Dlaczego? Chińczycy posiadają niewiarygodny dar uczenia się na błędach swoich i swoich wrogów. Wyczekali odpowiedni moment, przeanalizowali potknięcia zachodnich firm i uderzyli z ogromną siłą. Ich produkty są teraz – wbrew wcześniejszej, ale bardzo zasłużonej opinii – dobrze wykonane, wartościowe i wydajne. Jednak jeden aspekt spędza sen z oczu konkurencji. Cena. Przykładowa oferta z OPPO Reno 4Z 5G: Najlepsze telefony OPPO na 2021 rok -> Zaprojektowanie, wykonanie i sprzedanie smartfona to nie taka prosta sprawa. Aby odnieść sukces należy: użyć paru mądrych głów centrum projektowego w zachodnim kraju świata, uruchomić linie produkcyjne w Azji i dostarczyć do sklepów na całym świecie. To wszystko kosztuje, czego efektem są smartfony w cenie tygodniowych wczasów na Maderze. Co jeśli cały proces odbędzie się w jednym miejscu? Produkt końcowy może być (choć coraz częściej nie jest) o nawet 50 procent tańszy przy zachowaniu tej samej marży. Voila! Szczwane lisy – najpierw dały się wykorzystać jako tania siła robocza, potem poznały technologie, a teraz skutecznie podbiją świat swoim pomysłem na biznes. Jeśli pociągnie to za sobą znaczącą obniżkę cen, bez utraty jakości, to jestem na tak. Bo… po co przepłacać? Jesteśmy w Google News - obserwuj nas i bądź na bieżąco! Tagi: 5G, Honor, Huawei, Huawei P40 Pro, Lenovo, Meizu, OnePlus, Oppo, OPPO Reno 4 Z 5G, Orange, Play, Plush, POCO, Realme, Redmi, Telefony, Umowa na abonament, Vivo, Xiaomi, Xiaomi Mi Note 10, ZTE Bezpłatny serwis doradców komórkowych Dobierzemy Ci najlepszą ofertę! {{ error }} Już {{count}} {{count_form}} dzisiaj rozmowę Proszę aby doradca Komórkomat przedstawił mi porównanie ofert GSM kontaktując się na podany przeze mnie numer telefonu. Wszystko gotowe! Nasz doradca skontaktuje się z Tobą wkrótce. Kamil Ormaniec Redaktor działu GSMAbsolwent Dziennikarstwa. Od 8 lat związany z rynkiem nowych technologii i gier. Pracował dla wielu polskich i zagranicznych serwisów zajmujących się rozrywką i kulturą. Prywatnie zapalony podróżnik, miłośnik telefonów Samsung oraz muzyki elektronicznej.

chińskie podróbki telefonów do kupienia